Sprawdzenie zawartości przesyłki – czy odbiorca ma taką możliwość?

Sprawdzenie zawartości przesyłki jest jednym z punktów zapalnych i konfliktowych na linii kurierzy – odbiorcy przesyłek. Klienci, którzy robią zakupy w internecie lub kupują od nieznanych sprzedawców chcą bowiem sprawdzić, czy w przesyłce znajduje się to, co zamówili. Przepisy prawa nie są jednak dla nich zbyt łaskawe.

Różne stanowiska nadawcy i firmy kurierskiej.

Próby oszustw i wyłudzeń przy sprzedaży internetowej zdarzają się dosyć często i to już od kilkunastu lat. Doskonale zdają sobie sprawę z tego zarówno klienci, jak i kurierzy, którzy na co dzień dostarczają przesyłki. Bardzo często klienci są wprowadzani w błąd przez internetowych sprzedawców. Informują oni podczas zakupu, że można bez problemu sprawdzić zawartość paczki przed jej odebraniem. Dotyczy to zarówno standardowych, już opłaconych przesyłek, jak i przesyłek pobraniowych, w przypadku których płaci się za towar dopiero przy jego odbiorze. Sprzedawcy chcą w ten sposób uwiarygodnić się i zapewnić klientów, że ich działalność jest jak najbardziej profesjonalna. Tymczasem z punktu widzenia ustawy prawo przewozowe oraz regulaminu firm kurierskich, odbiorca nie ma prawa sprawdzić zawartości przesyłki do momentu, w którym jej nie odbierze i nie podpisze stosownego dokumentu jak również nie opłaci pobrania za przesyłkę jeśli jest to przesyłka za pobraniem.

Otwieranie niezgodne z prawem

Jeśli kurier z różnych względów pozwoli odbiorcy na sprawdzenie przesyłki przed złożeniem podpisu, robi to na własną odpowiedzialność. Gdy okaże się, że w paczce nie ma zamawianego przedmiotu i przesyłka nie zostanie odebrana za naruszenie przesyłki odpowie kurier. Dlatego też większość kurierów woli dmuchać na zimne i absolutnie nie zgadza się na to, by klienci otwierali paczki przed formalnym ich odebraniem i złożeniem podpisu.

Konflikt na linii klient-sprzedawca nie dotyczy kurierów

Gdy kurier puka do naszych drzwi z naszą paczką, to dla niego ostatni etap jego pracy. Wykonał ją prawidłowo – jego obowiązkiem jest bowiem przewiezienie paczki. A to, czy zawartość przesyłki jest zgodna z zamówieniem, nie jest już sprawą dla kuriera. Są to sprawy na linii klient-sprzedawca. Kurier może pozwolić na otwarcie paczki jedynie wtedy, gdy posiada ona widoczne zewnętrzne uszkodzenia i jest duże prawdopodobieństwo, że paczka także wewnątrz jest uszkodzona lub niepełna.

Kiedy możliwe jest sprawdzenie zawartości przesyłki?

Podobnie jak wiele innych usług oferowanych przez firmy kurierskie, także sprawdzenie zawartości przesyłki jest możliwe jedynie wtedy, gdy nadawca się na to zgodzi i za to zapłaci. Znajduje się to bowiem w ofercie usług dodatkowych. Opłata za sprawdzenie przesyłki w różnych firmach jest dosyć podobna i wynosi około kilkunastu złotych. Jeśli więc zamawiamy dosyć wartościowy towar i chcemy mieć pewność, że przyszło to, co chcemy, warto zainwestować kilka złotych w upewnienie się co do zawartości paczki. Bardzo często jednak kupujemy rzeczy, które kosztują niewiele. Zamawiając towar o wartości kilkudziesięciu złotych klienci nie za bardzo mają ochotę na dopłacanie za sprawdzenie paczki.

Otwarcie przesyłki po jej odebraniu

Odbiorcy, którzy obawiają się, że w paczce znajduje się coś innego niż zamawiali lub że przesyłka została uszkodzona, mogą poprosić kuriera, aby chwilę zaczekał. Wtedy trzeba odebrać paczkę, a następnie w obecności kuriera ją otworzyć. Jeśli będą jakiekolwiek nieprawidłowości w przesyłce, można od razu sporządzić protokół szkody. Kurierzy zwykle mają na co dzień do dostarczenia setki paczek i dla nich cenna jest każda minuta. W takim wypadku należy przeprowadzić sprawdzenie przesyłki bardzo sprawnie.